25 stycznia 2016 Udostępnij

Geneza turystyki medycznej i jej motywy

Turystyka medyczna może się nam wydawać stosunkowo nowym rozwiązaniem, gdybyśmy jednak poważnie zastanowili się nad jej korzeniami, z pewnością musielibyśmy cofnąć się aż do czasów starożytnej Grecji. Za jednego z jej prekursorów uważa się Hipokratesa, który zalecał swoim pacjentom zmianę otoczenia i leczenie uzdrowiskowe. Dziś poprzez turystykę medyczną rozumiemy aktywność turystyczną, która występuje w połączeniu z leczeniem. To świadoma działalność człowieka zakładająca, że turysta medyczny będzie dążył do uzyskania opieki zdrowotnej, a jednocześnie będzie koncentrował się na wypoczywaniu, regeneracji sił psychicznych i fizycznych, a nawet na zwiedzaniu.

Turysta medyczny stawia sobie za cel zachowanie lub poprawę stanu zdrowia, a czasem również wyglądu fizycznego. Zakłada przy tym, że cel ten będzie realizował nie tylko we własnej ojczyźnie, ale i poza jej granicami. Turystyka medyczna może być też postrzegana w szerszym kontekście, wspólnie z turystyką spa i wellness oraz turystyką uzdrowiskową tworzy bowiem tak zwaną turystykę zdrowotną. W naszym kraju budzi największe zainteresowanie wśród obywateli „starej UE”, dla poratowania zdrowia do Polski przybywają więc Niemcy, mieszkańcy Wysp Brytyjskich, Szwedzi, Norwegowie oraz Duńczycy.

Oczywiście, nie każdy interesuje się turystyką medyczną z tego samego powodu. Najczęstsze przyczyny poszukiwania rozwiązań tego typu wiążą się z brakiem ubezpieczenia, które pokrywałoby koszty leczenia we własnym kraju oraz z chęcią zaoszczędzenia pieniędzy, często bowiem te same usługi stojąc na bardzo wysokim poziomie są zdecydowanie tańsze. Oczywiście, nie brakuje osób, w przypadku których do głosu dochodzi przede wszystkim potrzeba naśladowania innych, nie zaskakuje zaś i to, że często nie możemy powstrzymać się od podążania za trendem nakazującym pogoń za młodością i pięknym ciałem. Bywa i tak, że turystyka medyczna pozwala na ratowanie zdrowia i atrakcyjnego wyglądu bez zbędnego rozgłosu, nierzadko zaś jest spowodowana brakiem legalizacji we własnym kraju niektórych zabiegów medycznych.

Anita Dąbrowska

Stomatolog, ortodonta. Rok rocznie leczy coraz więcej zagranicznych pacjentów.